Polski Związek Motorowy powstał 30 stycznia 1950r. z połączenia Automobilklubu Polski (rok założenia 1920) i Polskiego Związku Motocyklowego (rok założenia 1924). Ta monstrualna federacja krajowa miała do dnia dzisiejszego jedynie dwóch prezesów - przez 58 lat !!! W tym okresie Związek posiadał również
dwa godła. Pierwsze powstało w roku 1950 i było kiepską kopią godła Automobilklubu Polski. Warto zaznaczyć, że pierwowzór mial dobrą i zwartą formę graficzną a umieszczony orzec był podobny do realnego orła.
Autor nowego godła dwukrotne powtórzył nazwę Związku, umieścił dziwacznego orla i otoczył całość zębatym kołem. Na takich metalowych kotach poruszały się pierwsze traktory URSUS a poprzedni orzeł był kapitalistyczny,
i nie pasował do nowego ustroju.

W nowym stuleciu postanowiono pożegnać się ze starym godłem i rozpisano konkurs na nowe godło a właściwie logo. Za duże pieniądze powstało logo-cud Pal sześć tradycję. Poprzednie godło było komunistyczne a idziemy ku nowemu. Symbolika nowego godła jest tak zagadkowa, że powoduje liczne dyskusje
w gronie działaczy. Osobiście uważam, że na znaku widnieje wąż - prawdopodobnie zwinięta kobra. W sam raz pasuje do gospodarczego holdingu i stosunku Władz Głównych PZM do sfederowanych klubów. Wąż jest symbolem przebiegłości
i fałszu. Przecież Władze Związku cały czas "organizują" imprezy sportowe rękami setek działaczy klubowych i za pieniądze z trudem zdobyte przez faktycznych organizatorów zawodów. A cała chwała idzie na centralę !!!
Ponieważ nowe godło Związku nie znalazło uznania, postanowiłem zupełnie społecznie i bezinteresownie opracować kolejne godło. Przecież symbol można zawsze zmienić, aby w wyrazisty sposób uwypuklić cechy działalności kochanego Związku. Do tego celu znakomicie pasuje bogini Kali z bogatego panteonu hinduskich świętych. Przedstawiona postać symbolizuje potęgę Związku, co jest podkreślone przez liczne kończyny i atrybuty Władzy.
A teraz legenda, czyli szczegółowy opis proponowanego godła Polskiego Związku Motorowego.

I tak kolejno:
Prawa otwarta ręka zachęca naiwnych prezesów klubów do wstąpienia do jedynego słusznego Związku i podpisania aktu uległości.
Prawa ręka z mieczem grozi wszystkim członkom Federacji, którzy nie przestrzegają świętych przepisów FIA a szczególnie światłych zarządzeń Głównej Komisji Sportu Samochodowego.
Lewa ręka z obciętą głową, pokazuje wymownie jaki los spotka sędziego lub klub, który narazi się Władzom Związku oraz korporacji pt. GKSS.
Lewa ręka ze szkatułą wskazuje, że trzeba mieć worek pieniędzy, żeby zorganizować rundę RSMP i wykarmić stado oficjeli związkowych.
Prawa noga spoczywa na Organizatorze "nielegalnej" imprezy, który zostanie wdeptany w ziemię za narażenie się krajowemu monopoliście od sportu motorowego.
Liczne czaszki, którymi jest obwieszona postać, symbolizują poległych zawodników, których wykończono za pomocą durnych przepisów, kar finansowych i szykan w postaci zawieszania licencji
Pokazany język, to symbol nieomylności Władz Głównych zgodnie z powiedzeniem: "gadała baba do obrazu a obraz ani razu".
Liczne złote bransolety umieszczone na kończynach symbolizują profity jakie czerpie wąska grupa cwaniaków i oficjeli związkowych.
Nowe godło Polskiego Związku Motorowego przyczyni się do czytelnej i rzetelnej promocji Federacji i spotka się zapewne z uznaniem działaczy.
Andrzej Dobosz - 2009r.
Prawa autorskie © Górski Konkurs Samochodowy Wszystkie prawa zastrzeżone.
Opublikowane: 2009-11-19 (771 odsłon)
[ Wróć ]